Rotawirus to powszechny wirus atakujący przewód pokarmowy. W niniejszym artykule omówimy, jak można się nim zarazić, jakie są charakterystyczne objawy zakażenia, na czym polegają metody diagnostyki oraz skuteczne strategie leczenia.
Z tego artykułu dowiesz się o:
Czym jest rotawirus i jak dochodzi do zakażenia?
Rotawirus to wirus jelitowy, który najczęściej wywołuje ostre zapalenie żołądka i jelit u niemowląt i małych dzieci, choć, oczywiście, zakażenia zdarzają się także i u dzieci starszych, oraz u dorosłych. Rotawirus należy do rodziny reowirusów (Reoviridae) i zawiera segmentowany, dwuniciowy RNA. Spośród kilku grup najczęściej chorobotwórcza dla człowieka jest grupa A – odpowiada ona za większość biegunek wirusowych u dzieci do 5. roku życia.
Jak dochodzi do zakażenia? Przede wszystkim drogą fekalno-oralną – rotawirusem można łatwo się zarazić na drodze brudnych rąk, którymi dotknie się ust. Zakażenie jest możliwe m.in. także poprzez kontakt z powierzchniami skażonymi wirusem. W praktyce oznacza to łatwe przenoszenie patogenu na brudnych rękach, przez zanieczyszczone zabawki, klamki, krany, sedesy czy niemyte owoce i warzywa. Wirus może szerzyć się również poprzez mikrokropelki wydzielane podczas wymiotów. Zakażenie następuje przez kontakt z kałem lub zanieczyszczoną powierzchnią i nawet niewielka ilość wirusa wystarcza, by doszło do infekcji.
Rotawirusy są wyjątkowo odporne na warunki środowiskowe: potrafią przeżyć na suchej powierzchni nawet kilka tygodni, a na skórze kilka godzin. Z tego właśnie powodu zakażenia tak łatwo szerzą się w żłobkach, przedszkolach, domach, szpitalach i ośrodkach opieki nad dziećmi. Najwięcej zachorowań obserwuje się zimą i wczesną wiosną.
Po przedostaniu się do organizmu rotawirus wnika do komórek nabłonka jelita cienkiego i niszczy je, co zaburza wchłanianie płynów i elektrolitów. Efektem jest gwałtowna biegunka oraz wymioty. Chory wydala ogromne ilości wirusa od około drugiego dnia choroby i jest bardzo zakaźny dla otoczenia, dlatego więc zaleca się izolację osoby chorej przez co najmniej 10 dni od początku biegunki i szczególną dbałość o higienę.
Objawy rotawirusa u dzieci i dorosłych
Objawy rotawirusa rozwijają się zwykle w ciągu 1-3 dni od zakażenia. Infekcja objawia się wymiotami i biegunką, którym często towarzyszy gorączka, ból brzucha, złe samopoczucie i ból głowy. U części osób zakażenie przebiega znacznie łagodniej lub nawet bezobjawowo, ale nadal mogą zarażać innych.
Typowy przebieg infekcji zwykle wygląda następująco: choroba zaczyna się nagle – najpierw pojawiają się wymioty i gorączka, a po 1-2 dniach dołączają obfite, wodniste stolce, oddawane nawet kilkanaście razy na dobę. Biegunka jest bezkrwawa i może trwać 4–8 dni.
Dzieci reagują ostrzejszymi objawami, ponieważ szybciej tracą wodę i elektrolity. Niemowlęta i małe dzieci często odmawiają picia, a to sprzyja narastaniu odwodnienia. Jego pierwsze objawy to suchość w jamie ustnej, rzadsze oddawanie moczu (można np. zauważyć, że pielucha jest sucha przez kilka godzin), senność, osłabienie, zapadnięte gałki oczne, czy zawroty głowy u starszych dzieci. Niekiedy pojawia się także brak apetytu oraz dolegliwości ze strony górnych dróg oddechowych, takie jak katar lub kaszel.
U dorosłych choroba zazwyczaj ma łagodniejszy przebieg. Dominują nudności, kurczowe bóle brzucha, biegunka i stan podgorączkowy, a wymioty są mniej nasilone.
Osoby starsze oraz dorośli z obniżoną odpornością mogą doświadczać ciężkiego przebiegu rotawirusa, z ryzykiem odwodnienia i koniecznością hospitalizacji. Infekcja ustępuje zwykle samoistnie, ale długo utrzymująca się wodnista biegunka, bardzo częste, nasilone wymioty czy objawy odwodnienia wymagają pilnej konsultacji lekarskiej.
Jak długo trwa infekcja rotawirusowa?
Infekcja rotawirusowa rozwija się szybko, ponieważ okres wylęgania (inkubacji) wynosi zwykle 1-3 dni. Po tym czasie pojawiają się pierwsze dolegliwości. Najczęściej są to nagłe wymioty, wodnista biegunka, ból brzucha i gorączka. Ile trwa rotawirus? Jaki jest czas trwania objawów? Choroba trwa od 4 do 10 dni, choć u niektórych pacjentów ten okres może się przedłużyć, zwłaszcza przy ciężkim przebiegu lub odwodnieniu. Objawy mogą utrzymywać się do tygodnia, a u osób z osłabioną odpornością nawet dłużej. Wymioty i biegunka trwają zwykle 3-8 dni, stopniowo ustępując, gdy jelita odbudowują zniszczoną przez wirusa błonę śluzową.
Faza zdrowienia jest indywidualna – niektóre dzieci wracają do pełnej formy niemal od razu, u innych rekonwalescencja może potrwać kilka dni dłużej z powodu utraty masy ciała, gorszego apetytu czy wtórnej nietolerancji laktozy.
Choć objawy ustępują, organizm nadal może wydalać wirusa. Rotawirus jest obecny w stolcu nawet 7-14 dni po ustąpieniu dolegliwości, a u niektórych osób (zwłaszcza u pacjentów z obniżoną odpornością) nawet kilka tygodni. Oznacza to, że dziecko lub dorosły może zarażać jeszcze bardzo długo po zakończeniu biegunki, dlatego tak istotne są higiena i unikanie kontaktu z małymi dziećmi w tym okresie.
Cała infekcja od momentu zakażenia aż do pełnego ustąpienia dolegliwości trwa więc zwykle około tygodnia, ale u części pacjentów może się wydłużyć. Jeżeli faza objawowa nie mija, objawy nie słabną po 10 dniach lub pojawiają się oznaki odwodnienia, konieczna jest konsultacja lekarska.
Rotawirus u niemowlaka – objawy i przebieg
Niemowlęta są najbardziej narażone na cięższy przebieg zakażenia rotawirusem, zwłaszcza między 4. a 12. miesiącem życia. Narażone są także maluchy do 24. miesiąca życia. U najmłodszych dzieci choroba rozwija się szybko, a nawet krótki okres wymiotów i wodnistej biegunki może skutkować znaczną utratą płynów. Infekcja może prowadzić do hospitalizacji, ponieważ niemowlęta odwadniają się wyjątkowo łatwo, a ich organizm nie ma jeszcze zdolności do skutecznego kompensowania strat.
U niemowląt (czyli dzieci poniżej 1. roku życia) każdy epizod intensywnych wymiotów i biegunki powinien być oceniony przez lekarza, niezależnie od nasilenia pozostałych objawów.
Objawy u niemowląt pojawiają się nagle. Zazwyczaj są to częste, wodniste stolce, wymioty, gorączka, rozdrażnienie i brak apetytu. Kluczowe jest rozpoznawanie symptomów odwodnienia, takich jak np. sucha jama ustna, zapadnięte ciemiączko, sucha pieluszka przez długi czas, czy płacz bez łez. Maluch może być senny, wiotki lub przeciwnie – bardzo pobudzony. U noworodków i niemowląt zakażenie przebiega szczególnie niebezpiecznie, ponieważ objawy pojawiają się szybko i mogą narastać w ciągu kilku godzin. Niemowlę z objawami odwodnienia, utrzymującymi się wymiotami, intensywną biegunką wymaga pilnej konsultacji lekarskiej, bowiem w tej grupie wiekowej rotawirus może prowadzić do szybkiego pogorszenia stanu ogólnego.
Najważniejszym elementem postępowania jest właściwe nawodnienie. Niemowlę karmione piersią należy nadal przystawiać tak często, jak chce, ponieważ mleko matki działa również ochronnie. U nieco starszych niemowląt i małych dzieci o powrocie do żywienia decyduje tolerancja płynów. W niektórych przypadkach lekarz może zalecić probiotyki wspierające odbudowę flory jelitowej.
Ochronę przed ciężkim przebiegiem infekcji daje szczepienie przeciwko rotawirusom. Schemat rozpoczyna się zwykle między 6. a 8. tygodniem życia i najlepiej jest go zakończyć do 24. tygodnia życia. Szczepionka znacząco zmniejsza ryzyko biegunki rotawirusowej, ciężkiego przebiegu choroby i pobytu w szpitalu.
Czy rotawirus jest zaraźliwy i jak się przenosi?
Jednym z często zadawanych pytań jest to, czy rotawirus zaraża? Odpowiedź brzmi – tak. Rotawirus jest wysoce zaraźliwy, a do zakażenia dochodzi bardzo łatwo, szczególnie wśród niemowląt i małych dzieci. Zarażenie następuje przez kontakt z wydalinami osoby chorej, przede wszystkim ze stolcem, ale również z wymiocinami oraz powierzchniami, które miały z nimi kontakt. To przykład transmisji fekalno-oralnej: wystarczy niewielka ilość wirusa przeniesiona na rękach, zabawkach, klamkach czy ubraniach, aby wywołać infekcję. Wirus może szerzyć się także poprzez jedzenie i wodę zanieczyszczone rotawirusem, a w rzadkich przypadkach przez wdychanie „aerozolu”, który powstaje np. podczas wymiotowania.
Zakażenie może szerzyć się także poprzez kontakt z chorym, np. podczas pielęgnacji, zmiany pieluchy czy wspólnego korzystania z przedmiotów. Warto również pamiętać, że rotawirusa może przenosić osoba, która nie ma objawów (tzw. bezobjawowy nosiciel).
Największe ryzyko zakażenia występuje tam, gdzie przebywa wiele dzieci jednocześnie, czyli w żłobkach, przedszkolach, na oddziałach pediatrycznych czy salach zabaw.
Dzieje się tak ze względu na ogromną łatwość rozprzestrzeniania rotawirusa oraz jego odporność na środowisko. Wirus może przetrwać na rękach do 4 godzin, na zabawkach powyżej 10 dni, a na suchych powierzchniach nawet do 2 miesięcy. Choroba łatwo „przechodzi” na domowników, dlatego podjęcie środków ostrożności, takich jak izolacja chorego dziecka czy rygorystyczna higiena, jest kluczowe w ograniczaniu szerzenia się infekcji.
Wirus jest wydalany już 1-2 dni przed wystąpieniem pierwszych dolegliwości, a największe jego stężenie w kale pojawia się około 3. doby choroby. Po wyzdrowieniu wydalanie wirusa może trwać 10–14 dni, a u niektórych pacjentów nawet 30 dni. Oznacza to, że osoba zakażona może zarażać nawet po ustąpieniu objawów.
Jak leczyć rotawirusa – domowe metody i medyczna pomoc
Leczenie zakażenia rotawirusem polega na łagodzeniu objawów, ponieważ nie istnieje lek przeciwwirusowy zwalczający ten patogen. Organizm musi sam wyeliminować wirusa, dlatego celem terapii jest utrzymanie prawidłowego nawodnienia, wyrównanie elektrolitów i poprawa samopoczucia chorego. Antybiotyki nie działają na wirusy, dlatego nie znajdują zastosowania w leczeniu rotawirusa.
W praktyce oznacza to, że leczenie rotawirusa opiera się wyłącznie na postępowaniu objawowym, czyli na dbaniu o higienę oraz na stosowaniu tzw. leków objawowych i właściwej diety.
Co pomaga na rotawirusa? Podstawą postępowania jest intensywne nawadnianie, najlepiej w postaci wody czy doustnych płynów nawadniających z apteki, które uzupełniają wodę i elektrolity w odpowiednich proporcjach. Płyny powinno się podawać często, w małych porcjach, najlepiej lekko schłodzone, aby ograniczyć odruch wymiotny. U dzieci karmionych piersią należy kontynuować karmienie. Przy nasilonej biegunce pomocne mogą być probiotyki, takie jak Lactobacillus GG, a u dzieci powyżej 3. miesiąca życia racekadotryl, który zmniejsza wydzielanie w jelitach i skraca czas trwania biegunki.
Leczenie objawowe obejmuje podawanie paracetamolu na gorączkę i bóle brzucha oraz stosowanie lekkostrawnej diety. W ostrej fazie choroby warto unikać ciężkostrawnych posiłków, produktów mlecznych (z wyjątkiem jogurtów), soków owocowych, słodyczy i napojów gazowanych, które mogą nasilać biegunkę. Sprawdzają się proste potrawy, takie jak gotowany ryż, banany, sucharki czy pieczone jabłka. Preparaty adsorpcyjne, takie jak węgiel aktywowany czy pektyna, nie skracają czasu trwania biegunki i nie są zalecane.
Hospitalizacja jest konieczna, gdy dochodzi do odwodnienia, utrzymujących się wymiotów i zaburzeń elektrolitowych lub gdy nie da się skutecznie nawodnić chorego w warunkach domowych. W takich sytuacjach podaje się płyny dożylnie, monitoruje stan ogólny pacjenta i wykonuje badania laboratoryjne.
Większość zakażeń ustępuje samoistnie w ciągu kilku dni, ale odpowiednie postępowanie i domowe sposoby, czyli nawodnienie, dieta i leczenie objawowe, znacząco łagodzą przebieg choroby i zapobiegają groźnym powikłaniom. Jeżeli jednak pojawią się objawy odwodnienia, apatia, senność, drgawki lub brak poprawy mimo nawadniania, konieczna jest pilna konsultacja z lekarzem.
Dieta i nawodnienie podczas zakażenia rotawirusem
Podczas zakażenia rotawirusem kluczowe jest nawadnianie. W dużym stopniu to ono decyduje, czy uda się uniknąć odwodnienia i hospitalizacji. Najważniejsze jest regularne podawanie płynów małymi porcjami, najlepiej w postaci wody, słabej herbaty lub niesłodzonego kompotu. Warto sięgnąć także po doustne płyny nawadniające z apteki, które uzupełniają płyny i elektrolity w odpowiednich proporcjach.
U mniejszych dzieci zaleca się podanie w ciągu pierwszych 4 godzin około 50–100 ml płynu na każdy kilogram masy ciała oraz dodatkowe niewielkie porcje po każdym luźnym stolcu i wymiotach. Lepiej unikać soków, napojów gazowanych i coli, bo wysoka zawartość cukru może nasilać biegunkę. Dobrze sprawdza się woda, słaba herbata, rozcieńczone kompoty bez cukru oraz gotowe roztwory nawadniające.
Co należy jeść przy rotawirusie? Dieta przy biegunce powinna być lekkostrawna i dopasowana do nasilenia objawów. W ostrej fazie biegunki najlepiej tolerowane są: kleik ryżowy, sucharki, jasne pieczywo, gotowany ryż, drobne kasze (takie jak kasza manna, jaglana czy kukurydziana), puree z ziemniaków, rozgniecione banany czy lekkie zupy.
Warzywa i owoce warto podawać w formie gotowanej, przetartej lub zmiksowanej. Na surowe, bogate w błonnik warzywa, owoce i soki owocowe przyjdzie czas dopiero po ustąpieniu biegunki.
Należy unikać potraw smażonych, tłustych, wędzonych, ciężkich sosów, ostrych przypraw, napojów gazowanych, kawy i alkoholu. Produkty mleczne mogą przejściowo nasilać objawy, dlatego u dzieci po rotawirusie czasem włącza się mieszanki lub produkty bez laktozy – zwłaszcza w sytuacji, gdy po zwykłym mleku biegunka się nasila. Jednocześnie jogurty i kefiry (także te bez laktozy) stanowią cenne źródło „dobrych” bakterii, dlatego mogą wspierać odbudowę flory jelitowej.
Przy braku apetytu lepiej skupić się na płynach i delikatnych posiłkach w formie półpłynnej niż zmuszać do jedzenia większych porcji.
U niemowląt karmionych piersią karmienie zwykle kontynuuje się równolegle z nawadnianiem. Pokarm mamy jest bezpieczny i wspiera regenerację jelit. U maluchów i dzieci po kilku godzinach skutecznego nawadniania można stopniowo wracać do normalnej diety, zaczynając od lekkostrawnych produktów i małych porcji, ale podawanych częściej. Taki sposób żywienia warto utrzymać jeszcze kilka dni po ustąpieniu biegunki, żeby dać jelitom czas na regenerację. Jeżeli mimo prawidłowego nawadniania dziecko jest apatyczne, oddaje bardzo mało moczu, wymiotuje wszystko, co wypije albo biegunka jest bardzo obfita, konieczna jest pilna konsultacja lekarska – może okazać się konieczne nawadnianie dożylne w szpitalu.
Powikłania po rotawirusie – kiedy do lekarza?
Większość zakażeń rotawirusowych przebiega bez powikłań, ale u części chorych może dojść do odwodnienia, zaburzeń metabolicznych (takich jak kwasica czy zaburzenia poziomów sodu czy potasu), przemijających zaburzeń pracy wątroby, zapalenia oskrzeli lub płuc, a bardzo rzadko do zapalenia mózgu czy wgłobienia jelita. Takie powikłania dotyczą głównie najmłodszych dzieci i osób z obniżoną odpornością i prawie zawsze wymagają hospitalizacji oraz dożylnego nawadniania.
Rotawirus może prowadzić do ciężkiego odwodnienia, ponieważ w krótkim czasie dochodzi do utraty dużej ilości wody i elektrolitów z biegunką i wymiotami. To najczęstsze i najgroźniejsze powikłanie, zwłaszcza u niemowląt, małych dzieci, osób starszych i chorych przewlekle.
O odwodnieniu świadczą takie objawy jak: coraz rzadsze oddawanie moczu (u niemowląt można zaobserwować, że przez kilka godzin pielucha jest ciągle sucha), suchy język i wargi, zapadnięte gałki oczne lub ciemiączko, silne pragnienie, zawroty głowy przy wstawaniu, osłabienie, senność, apatia, chłodne dłonie i stopy. Kiedy szukać pomocy? Jeżeli pojawiają się takie objawy, nie udaje się podać wystarczającej ilości płynów albo dziecko wymiotuje wszystko, co wypije – to sygnał, że potrzebna jest pilna konsultacja lekarska.
Poza odwodnieniem, do lekarza trzeba zgłosić się zawsze wtedy, gdy pojawiają się objawy sugerujące cięższy przebieg zakażenia. Niepokój powinny również wzbudzić trudna do zbicia, wysoka gorączka, silny lub narastający ból brzucha, twardy i wzdęty brzuch oraz obecność krwi w stolcu.
Objawy neurologiczne, takie jak zaburzenia świadomości, apatia, splątanie, omdlenia czy drgawki, także są objawami alarmowymi i zawsze stanowią wskazanie do pilnej pomocy medycznej. Natychmiastowa interwencja jest obowiązkowa także wtedy, gdy dziecko jest „inne niż zwykle”. U najmłodszych dzieci szczególnie niepokojące jest, gdy maluch staje się wiotki, nadmiernie senny, trudny do obudzenia lub przestaje reagować tak, jak zwykle, ma lodowate kończyny, szybki oddech lub bardzo przyspieszone bicie serca. W tej grupie odwodnienie może postępować bardzo szybko.
Konsultacji wymaga również sytuacja, w której biegunka lub wymioty utrzymują się długo, nie słabną lub gdy stan ogólny chorego zamiast się poprawiać – pogarsza się.
Powyższe objawy mogą świadczyć o rozwijających się powikłaniach, które bez szybkiej pomocy stanowią zagrożenie dla zdrowia, a u małych dzieci także dla życia. U niemowląt (czyli dzieci poniżej 1. roku życia) każdy epizod intensywnych wymiotów i biegunki powinien być oceniony przez lekarza, niezależnie od nasilenia pozostałych objawów.
Szczepienie przeciw rotawirusom – skuteczność i bezpieczeństwo
Najskuteczniejszym sposobem zapobiegania ciężkiej biegunce rotawirusowej jest szczepionka rotawirusowa. Szczepionka chroni przed ciężkim przebiegiem choroby, czyli przed odwodnieniem i koniecznością pobytu w szpitalu. Jej skuteczność jest bardzo wysoka. Jest to żywa, doustna szczepionka podawana w postaci kropel do ust, bez zastrzyku. Obecnie stosuje się schemat 2- lub 3-dawkowy, w zależności od preparatu. Istotne jest to, kiedy szczepić. Szczepienie rozpoczyna się po ukończeniu 6. tygodnia życia, a pierwsza dawka powinna być podana najpóźniej przed 12. tygodniem. Kalendarz szczepień zakłada, że cały cykl należy zakończyć w pierwszych miesiącach życia (zwykle do 24., maksymalnie 32. tygodnia), tak aby dziecko było chronione, zanim wejdzie w okres największego ryzyka ciężkiego zakażenia. Preparat można podawać podczas tej samej wizyty, co inne szczepionki z kalendarza.
Szczepionki przeciw rotawirusom są bardzo dobrze przebadane. W badaniach wykazano, że zmniejszają ryzyko ciężkiej biegunki rotawirusowej wymagającej hospitalizacji nawet o 85–98%. Ochrona nie jest „na całe życie”, ale utrzymuje się przez kluczowe pierwsze lata, kiedy niemowlęta i małe dzieci są najbardziej narażone na gwałtowne odwodnienie.
Dziecko zaszczepione nadal może zakazić się rotawirusem, jednak zwykle choruje krócej i znacznie łagodniej, najczęściej bez potrzeby pobytu w szpitalu. WHO rekomenduje szczepienie noworodków i niemowląt przeciw rotawirusom jako część rutynowych szczepień ochronnych.
Skutki uboczne szczepionki są zazwyczaj łagodne, a profil bezpieczeństwa jest bardzo dobry. Po podaniu dawki najczęściej nie dzieje się nic niepokojącego lub pojawiają się łagodne, przemijające dolegliwości, takie jak niewielka gorączka, luźniejszy stolec, chwilowy spadek apetytu czy rozdrażnienie. Bardzo rzadkim działaniem niepożądanym jest wgłobienie jelita (rodzaj niedrożności jelitowej). Ryzyko szacuje się na 1–3 przypadki na 100 000 podanych dawek.
O tym, czy dziecko może zostać zaszczepione, decyduje lekarz po zebraniu wywiadu i badaniu. Przeciwwskazaniem do szczepienia są m.in. przebyte wcześniej wgłobienie jelita, poważne zaburzenia odporności, ciężka alergia na składniki szczepionki czy ostra infekcja z biegunką i wymiotami w dniu szczepienia.
Mimo tych ograniczeń, korzyści ze szczepienia są bardzo duże – mniejsza liczba ciężkich biegunek, mniej hospitalizacji, mniejsze ryzyko groźnego odwodnienia, a pośrednio także mniejsze ryzyko zachorowania u dorosłych domowników opiekujących się chorym dzieckiem.
Jak chronić się przed rotawirusem – zasady profilaktyki
Jak możemy zapobiegać rotawirusowi? W przypadku rotawirusa profilaktyka obejmuje higienę i szczepienia – te dwa elementy dają razem największą szansę na uniknięcie ciężkiej biegunki i hospitalizacji.
Najlepszym sposobem ochrony przed chorobą rotawirusową jest szczepienie niemowląt doustną szczepionką w pierwszych miesiącach życia. Szczepionka nie zawsze zapobiega samemu zakażeniu, ale bardzo skutecznie zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu i odwodnienia, dlatego rekomendują ją liczne towarzystwa naukowe na świecie.
Drugim filarem profilaktyki jest higiena. Rotawirus przenosi się głównie drogą fekalno-oralną, dlatego kluczowa jest higiena rąk – dokładne mycie rąk wodą z mydłem po skorzystaniu z toalety, po zmianie pieluch, kontakcie z urządzeniami sanitarnymi, zabawkami chorego dziecka czy przed przygotowywaniem posiłków i jedzeniem. Warto uczyć dzieci, że po powrocie z przedszkola, placu zabaw czy galerii handlowej od razu „idziemy umyć ręce, a dopiero potem się bawimy”. W domu i w miejscach opieki nad dziećmi ważna jest regularna dezynfekcja, odkażanie często dotykanych powierzchni – klamek, blatów, kranów, deski sedesowej, nocników, przewijaków i zabawek. Ze względu na dużą odporność rotawirusów, najlepiej wybierać środki dezynfekujące z zawartością alkoholu lub związków chloru i stosować je zgodnie z zaleceniami producenta.
Istotna jest także izolacja chorych. Dzieci powinny unikać kontaktu z zakażonymi rówieśnikami, a maluch z biegunką rotawirusową nie powinien chodzić do żłobka, przedszkola, ani odwiedzać sal zabaw, nawet jeszcze przez kilka dni po ustąpieniu objawów. W domu warto wydzielić choremu osobne ręczniki, a jeśli to możliwe – także i naczynia. Toaletę i przewijaki należy czyścić częściej niż zwykle. Rodzice i opiekunowie powinni szczególnie dbać o higienę rąk po zmianie pieluch, opróżnianiu nocnika czy sprzątaniu wymiocin. U najmłodszych dodatkową, choć niepełną ochronę daje karmienie piersią, które wspiera odporność i florę jelitową dziecka.
Najczęściej zadawane pytania o rotawirusa
Jakie są pierwsze objawy rotawirusa?
Pierwsze dolegliwości pojawiają się zwykle bardzo szybko, zwykle w ciągu jednego–dwóch dni od zakażenia. Choroba zaczyna się nagle: najpierw występują wymioty i gorączka, a zaraz po nich pojawia się wodnista, żółtozielona biegunka, która może utrzymywać się przez kilka dni. Chory często traci apetyt, skarży się na ból brzucha i ogólne złe samopoczucie. Najbardziej niebezpiecznym skutkiem tych objawów jest odwodnienie, które szczególnie szybko rozwija się u niemowląt i małych dzieci.
Ile trwa zakażenie rotawirusem?
Sama infekcja trwa zazwyczaj od czterech do dziesięciu dni, a wymioty i biegunka zwykle ustępują w ciągu trzech–ośmiu dni. U osób z obniżoną odpornością dolegliwości mogą trwać dłużej, czasem nawet kilka tygodni. Warto pamiętać, że osoba zakażona pozostaje zaraźliwa również po ustąpieniu objawów, bowiem wirus może być wydalany z kałem jeszcze przez tydzień, a niekiedy nawet dwa tygodnie czy dłużej.
Czy dorosły może zarazić się rotawirusem?
Tak, rotawirusem mogą zarazić się również osoby dorosłe. Zwykle przechodzą chorobę dużo łagodniej niż dzieci, ale objawy takie jak biegunka, nudności, gorączka czy osłabienie nadal mogą utrudniać codzienne funkcjonowanie. Mimo lżejszego przebiegu, dorosły wciąż może zarazić innych domowników, zwłaszcza dzieci, które są najbardziej podatne na ciężki przebieg choroby.
Co stosować na rotawirusa?
Nie istnieje lek, który eliminuje rotawirusa z organizmu. Leczenie polega przede wszystkim na odpowiednim nawadnianiu, najlepiej za pomocą wody, czy doustnych płynów nawadniających z apteki, które uzupełniają wodę i elektrolity. W przypadku gorączki można zastosować paracetamol. W okresie choroby należy unikać ciężkostrawnych posiłków, słodyczy, napojów gazowanych, a także produktów, które nasilają biegunkę, takich jak: soki owocowe (szczególnie jabłkowy i gruszkowy), napoje słodzone, surowe owoce i warzywa bogate w błonnik (np. jabłka, śliwki, winogrona), potrawy tłuste i smażone, ostre przyprawy, rośliny strączkowe oraz – jeśli nasila objawy – nabiał zawierający laktozę. Jeżeli pojawią się oznaki odwodnienia albo dziecko nie jest w stanie przyjmować płynów, konieczny jest kontakt z lekarzem – czasem taka sytuacja wymaga nawadniania dożylnego w warunkach szpitalnych.
Czy po rotawirusie trzeba zrobić badania kontrolne?
W większości przypadków nie ma takiej potrzeby, zwłaszcza jeśli choroba miała typowy, łagodny przebieg i objawy ustąpiły całkowicie. Badania mogą być wskazane dopiero wtedy, gdy infekcja przebiegała ciężko, doszło do odwodnienia lub gdy po chorobie utrzymują się dolegliwości takie jak osłabienie, długotrwała biegunka czy spadek masy ciała. W takich sytuacjach lekarz może zlecić podstawową ocenę elektrolitów, morfologię czy badania nerek, aby upewnić się, że organizm wrócił do równowagi.
Bibliografia:
- Choroby infekcyjne przewodu pokarmowego. Red. Panasiuk, Anatol . : PZWL Wydawnictwo Lekarskie, 2018, 513 s. ISBN 978-83-200-5635-8
- Murray P.R.: Mikrobiologia. Elsevier, Urban & Partner, Wrocław, 2011.
- Interna Szczeklika 2020, A. Szczeklik, P. Gajewski, wydawnictwo Medycyna Praktyczna, Kraków 2020, wydanie 11.
- Socha J. Choroby przewodu pokarmowego. [w:] Pediatria. Tom 1. Kubicka K, Kawalec W. PZWL, Warszawa 2010: 345-358.
- https://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/rotawirusy/?print-version
- Klinika Pediatrii, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, Jackowska, T., & Konsultant Krajowy w dziedzinie pediatrii. Choroba rotawirusowa i jej zapobieganie. Przegl Pediatr 49, 20–33 (2020).
- Anderson, E. J. & Weber, S. G. Rotavirus infection in adults. Lancet Infect Dis 4, 91–99 (2004).
- Łoś-Rycharska, E. & Czerwionka-Szaflarska, M. Rotaviral diarrhoea – why it is worth preventing. Gastroenterology Rev 6, 60–68 (2011).





